Uważność, czyli święta moc chwili obecnej.

Kiedy umysł błądzi w przeszłości, odtwarza stare historie, emocje i bóle, które już minęły.
Mózg nie odróżnia wspomnienia od rzeczywistości – dlatego powracając do dawnych emocji, znów je przeżywamy.
Z kolei myślenie o przyszłości pobudza ośrodek lęku – ciało migdałowate.
Wtedy ciało napina się, oddech staje się płytki, a energia życiowa zamiera.

W stanie uważności oddech się pogłębia, serce zwalnia, a energia zaczyna płynąć swobodnie. Wtedy pojawiają się odpowiedzi na pytania, które wcześniej wydawały się niemożliwe do rozwiązania. Bo kiedy jesteśmy obecni –słyszymy siebie.

Spróbuj dziś prostego ćwiczenia:
Zatrzymaj się na chwilę. Weź głęboki oddech. Poczuj, jak powietrze wypełnia płuca. Zwróć uwagę na dźwięki wokół, zapach, dotyk ubrania na skórze. Nie oceniaj, nie analizuj – po prostubądź. To właśnie jest życie.

Z miłością i światłem.
Edyta.B

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *.

Przewiń do góry